Posts by:marek-bernaciak

14.10 20141

Przedsiębiorczość to obraz Ducha Bożego w nas !

Teraz będzie holistycznie i syntetycznie ;-) Po pierwsze, warto zapoznać się z Imieniem Bożym - tetragram JHWH oznacza słowo, które w żadnym współczesnym języku nie ma odpowiednika. W rzeczy samej, jest to wynikiem specyficznego braku w języku hebrajskim,(1) polegającego na tym, że w tym języku... nie ma czasów. Wszystko jest w czasie teraźniejszym. Wyrażenie przeszłości i przyszłości z konieczności jest kontekstowe. Są za to tryby: dokonany i niedokonany. I teraz najważniejsze: tetragram oznacza słowo "być" w trybie niedokonanym. Spróbujcie teraz powiedzieć "jestem" w  trybie niedokonanym...  

czytaj dalej
21.09 20144

Do nieba… mi się spieszy!

Popatrzyłem na zegarek, datownik wskazuje 21 dzień miesiąca... kolejnego... a ja się ucieszyłem. Bo kolejny miesiąc mija, a moje marzenie, by tęsknić za Chrystusem, za Niebem, zaczyna się ziszczać.  

czytaj dalej
01.06 20143

Legitymizacja rządów Tuska, Putina, Orbana i… mojej żony

Widząc dyskusje o rządzie Ukrainy, oraz wypowiedzi na temat tego, co zrobić z proponowanym przez niektórych rozbiorem tego państwa, spostrzegłem bałagan pojęciowy. Wiem, że zamiast rzetelnej wiedzy i refleksji w dzisiejszych bezrozumnych czasach liczą się opinie i odczucia, bo rozum został zwolniony z obowiązków. Dlatego chciałbym choćby dla siebie uporządkować podstawy.  

czytaj dalej
13.05 20142

Pozwólcie nam się bronić!

Nie uwierzę, że w rządzie i sejmie zasiadają Polacy, póki pozostali Polacy nie będą się mogli bronić przed Rosjanami, Ukraińcami, Niemcami i innymi potencjalnymi najeźdźcami.  

czytaj dalej
20.04 20141

Dzień Zwycięstwa jest dziś! Prawdziwego Zwycięstwa!

By: Marek Bernaciak Categories:rodzina

Reżimy państwowe, które walczą o legitymizację swojego istnienia, zwykle celebrują jakiś dzień, który nazywają Dniem Zywcięstwa. Rosja obchodzi go jako dzień wypędzenia Polaków z Moskwy. Polska - jako dzień zwycięstwa na Rosją, jako odzyskanie niepodległości między innymi spod władzy rosyjskiej. Marne są to dni "zwycięstwa", bo ich świętowanie jest zwykle okupione tysiącami ofiar, które jakoś dziwnie rekrutują się spośród poddanych reżimowi obywateli, oraz obywateli przeciwnego reżimu, z którym "zwycięski" reżim tego symbolicznego dnia niby "zwyciężył". Przywódcy reżimu, zarówno "zwycięskiego" jak i "pokonanego", nie ponoszą zwykle własnych ofiar. Czasem cierpi zraniona pycha pokonanych wodzów. Ale tak naprawdę "zwycięzcy" ogłaszają swoje zwycięstwo nad grobami własnych i cudzych poddanych.  

czytaj dalej
23.03 20142

Jak zacząć biznes? Odpowiedzi na pytania z listu.

Ostatnio otrzymałem list od pana D., który przytaczam, bo myślę że jest wiele osób, które chcą coś zrobić ze swoim życiem ekonomicznym, zawodowym i osobistym. Zaczynają oni czytać mądre książki, już im się nie podoba to, co widzą wokół siebie, ale nie mają pojęcia, od czego zacząć swoje własne życie. Fakt, poziom destrukcji myślenia wprowadzony przez szkołę jest horrendalny. Ciągle się o tym przekonuję. Jesteśmy ofiarami etatystycznego myślenia od kołyski, przecież szaleniec Rousseau żył 200 lat temu, a do dziś żywy jest jego mit o "szczęśliwym, szlachetnym dzikusie". Sęk w tym, że dzikus nie jest ani szlachetny, ani szczęśliwy, dlatego jest dzikusem. Ale sama świadomość, że dzikus nie istnieje, nie daje podpowiedzi "co robić?" ani "od czego zacząć?".  

czytaj dalej
20.03 20143

Rabunek przedsiębiorcy w czasie powodzi

Złożyło się, że w ciągu niespełna trzech dni odbyłem dwie burzliwe dyskusje, w których poruszone zostały podobne obszary. Chodziło o zachowanie ludzi w czasie klęski żywiołowej i związanym z nią brakiem żywności.  

czytaj dalej
23.02 20141

Państwo kastrujące

Kastracja staje się metodą prowadzenia współczesnej wojny na wielu frontach. Wskazanie jednak obszarów, w których wojna się toczy jest o tyle trudne, że o ile jakoś ogarniamy naszą materialną rzeczywistość w trzech wymiarach, to już z innymi wymiarami mamy poważne problemy. Nawet wymiar czasowy jest ogromnym utrudnieniem, bo wmawia się nam od dziecka, że historia jest na chrzan, bo tylko "postęp" się liczy.  

czytaj dalej
09.02 20141

Zabór mienia przez patenty

Prawo patentowe ma w teorii chronić wynalazców,  by mogli odzyskać włożony w tworzenie wynalazku wysiłek. Czasem też wynalazek powstaje jako owoc wielu miesięcy, a nawet lat testów i poszukiwań. Wydaje się więc sprawiedliwym, że "państwo" chroni wynalazców i gwarantuje im przez jakiś czas możliwość wyłącznego produkowania swojego wynalazku. Przecież inaczej biedak zaraz zostanie skopiowany i figę zobaczy zamiast wymarzonych zysków. Dlatego prawo patentowe jest ze wszechmiar sprawiedliwe i godne. Prawda? Niestety nieprawda!  

czytaj dalej
29.01 20145

Łapówka jak prostytutka

"Łapówka" jest słowem pejoratywnym, tak jak słowa potępienia zbiera słowo "spekulacja". Ja chciałbym pokazać, że oba te słowa nie zasługują na krytykę. Jak zawsze na moim blogu, w skórę dostaną etatyści oczywiście :-)  

czytaj dalej

Warsaw

23:02